Loading...

Idea – miejsce – dojazd

 SONY DSC

Rodzinny Tabor to wakacyjna szkoła tradycji.
Już IV edycja!

To tydzień wypełniony warsztatami muzyczno-tanecznymi i rzemieślniczymi, wykładami, zajęciami, widowiskami i potańcówkami przy tradycyjnej muzyce pogórzańskiej. Nasz projekt jest wzorowany na bardzo popularnych w Europie Zachodniej festiwalach, m.in. na największym – francuskim Le Grand Bal de l’Europe w Gennetines, węgierskim  ruchu domów tańca „Tanchaz” oraz na letnich Taborach organizowanych przez Stowarzyszenie „Dom Tańca”.
Naszą ofertę adresujemy przede wszystkich do rodzin: rodziców z niemowlętami, dzieci, młodzieży, dorosłych i osób starszych. Zamysłem Rodzinnego Taboru jest danie sposobności rodzicom aby praktykowali tradycyjne tańce, rzemiosła i śpiew, kiedy ich pociechy dobrze się bawią i rozwijają na swoich zajęciach; stworzenie okazji, aby cała rodzina przeżyła coś pięknego razem. Tabor Rodzinny jest dla wszystkich. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Pomoże w tym świetna lokalizacja – wieś z oryginalną łemkowską architekturą i piękne beskidzkie pejzaże.

Dlaczego TABOR? Słowem tym nawiązujemy do węgierskiego ruchu domów tańca i tygodniowych letnich obozów węgierskiej kultury tradycyjnej, popularnych w Siedmiogrodzie i na Węgrzech (po węgiersku taki obóz to tábor). Polacy oczywiście kojarzą to słowo z tradycyjnymi cygańskimi taborami, co jest skojarzeniem jak najbardziej właściwym. :-) Dla nas to słowo oznacza kolorowy tydzień wypełniony muzyką, tańcem i śpiewem, w pięknych okolicznościach przyrody, wśród przyjaciół, w swobodnej, spontanicznej atmosferze. Będzie nam miło, jeśli zdecydujecie się do naszego TABORU dołączyć!

Zapraszamy serdecznie!

Prezes Stowarzyszenie Karpatka Janina Kacprzyk
oraz pomysłodawca i koordynator projektu – Agata Krawczyk

Koordynatorka po akcji :)

Koordynatorka po akcji :)

Rys historyczny

Obszar naszych zainteresowań leży na granicy historycznej Małopolski i Rusi Halickiej. Granica ta przebiegała mniej więcej wzdłuż rzeki Jasiołki. Po stronie małopolskiej, w sąsiedztwie tej granicy leżało Krosno i Dukla. Do pierwszego rozbioru w 1772 r. interesująca nas część Małopolski należała do powiatu bieckiego wchodzącego w skład województwa krakowskiego. Ruś Halicka po włączeniu do Polski w 2 połowie XIV w. stała się województwem ruskim podzielonym na pięć ziem. Najdalej na zachód wysunięta była ziemia sanocka granicząca z Małopolską. W czasach rozbiorów (1772–1918) interesujący nas obszar leżał na terenie Galicji wchodzącej w skład Austro-Węgier. W okresie międzywojennym znalazł się na obszarze trzech powiatów: krośnieńskiego, jasielskiego i gorlickiego. Powiat krośnieński należał do województwa lwowskiego, a dwa pozostałe – do województwa krakowskiego. Podział na powiaty zachowano po 1945 r., z przerwą na lata 1975–1999, kiedy to powiaty zlikwidowano. W tym czasie obszar między Krosnem a Gorlicami należał do województwa krośnieńskiego i nowosądeckiego. Obecnie powiaty krośnieński i jasielski są częścią województwa podkarpackiego, a powiat gorlicki należy do województwa małopolskiego. Pod względem geograficznym większość interesującego nas obszaru leży na terenie Beskidu Niskiego sięgającego na południe do granicy państwowej, a na północy do linii Besko – Rymanów – Iwonicz – Równe – Nowy Żmigród – Cieklin – Rozdziele – Dominikowice – Szymbark – Grybów. Na północ od tej linii rozciąga się pas pogórzy. Od Sanu do Wisłoka jest to Pogórze Dynowskie, między Wisłokiem a Wisłoką – Pogórze Strzyżowskie, między Wisłoką a Białą Dunajcową – Pogórze Ciężkowickie.
Do czasu wysiedleń w 1947 r. Beskid Niski w zwartej grupie zamieszkiwali Łemkowie – najdalej na zachód wysunięta grupa górali ruskich. Głównym ich zajęciem było rolnictwo i pasterstwo (bydło i owce). Mieszkańcy niektórych wsi zajmowali się kamieniarstwem, produkcją wyrobów z drewna (łyżki), produkcją dziegciu i terpentyny, rozwożeniem smarów do wozów (tzw. maziarstwo). Modlili się cerkwiach w obrządku wschodnim, ale od końca XVII w. byli katolikami (grekokatolikami). Mieszkali w chyżach – długich drewnianych domach krytych słomą, mieszczących pod jednym dachem cześć mieszkalną i gospodarczą (zagrody jednobudynkowe). Po wysiedleniach w 1947 r. na terenie Beskidu Niskiego pozostało ok. 10% ludności łemkowskiej. Największe ich skupiska to wsie pod Gorlicami (Bartne, Przysłup, Nowica, Leszczyny, Kunkowa, Bielanka, Łosie) oraz wsie w dolinie Osławy i Osławicy (Radoszyce, Komańcza, Rzepedź, Turzańsk, Szczawne, Mokre, Morochów). Na południowych stokach Karpat, na Słowacji, Łemkowie nadal mieszkają. Nie byli wysiedlani, ale ulegli silnej asymilacji.
Najciekawszym zachowanym elementem kultury materialnej na Łemkowszczyźnie są drewniane cerkwie, liczne kamienne krzyże przydrożne i drewniane chyże (tych jest najmniej). Na terenie pogórzy mieszka ludność polska, rzymskokatolicka, etnograficznie zaliczana do Pogórzan. Pogórze Dynowskie i Strzyżowskie zamieszkują Pogórzanie Wschodni, a Pogórze Ciężkowickie – Pogórzanie Zachodni. Ludność tych pogórzy, obecnie całkowicie spolonizowana, jeszcze w XIX w. miała pewne cechy ludów osiedlanych tu w średniowieczu – przede wszystkim Sasów. Zdarzało się tu również osadnictwo szwedzkie, czy też ruskie i wołoskie. Niektóre wsie, jak np. Haczów do dziś zachowały pamięć o dawnych osadnikach. W Haczowie obecnie 70% nazwisk jest pochodzenia niemieckiego. Pogórzanie zajmowali się uprawą roli i hodowlą bydła. Potomkowie niemieckich osadników cechowali się wyższą kulturą rolną i zamiłowaniem do tkactwa. Wiele wsi żyło z tego rzemiosła. Popularne było również szewstwo. Pogórzanie mieszkali w drewnianych zagrodach wielobudynkowych, ale także w jednobudynkowych – szczególnie przy granicy z Łemkowszczyzną. Na pogórzu spotkać można dość dużo drewnianych kościołów swym wiekiem sięgających średniowiecza – w tym najstarszy i największy drewniany kościół w Małopolsce – w Haczowie.
(opracował Stanisław Kryciński)

Gdzie odbywa się Rodzinny Tabor

Rodzinny Tabor odbędzie się we wsi Zawadka Rymanowska koło Dukli w Beskidzie Niskim. Jest to jedna z niewielu wsi połemkowskich, w których zachowała się tradycyjna zabudowa drewniana, co stwarza niezwykły klimat. Wieś jest górską ulicówką, ciągnie się wzdłuż doliny na przestrzeni 6 km. Poszczególne działania będą prowadzone w trzech miejscach, często równolegle:

  • W Domu Ludowym w centrum wsi będą się odbywać zajęcia dla starszych dzieci (5-12 lat), sobotnie targowisko instrumentów, zabawek i rękodzieła oraz finałowa potańcówka
  • Na terenie gospodarstwa agroturystycznego Farfurnia w górze wsi planujemy inauguracyjną imprezę w niedzielę 2 lipca, większość warsztatów dla dorosłych, zajęcia dla małych dzieci (2–4 lata) z rodzicami, popołudniowe potańcówki oraz posiłki.
  • W sobotę 8 lipca na placu pod cerkwią w Zawadce zapraszamy na Targ Tradycji oraz potańcówkę przy kapeli”Pogórzanie”.

 

Lokalizacja, dojazd

Zawadka Rymanowska leży w bok od drogi krajowej nr 19 na Barwinek. Drogowskaz „Zawadka Rym.” wskazujący skręt  stoi przy tej drodze w miejscowości Trzciana 10 km za Duklą w kierunku Barwinka. Wieś ciągnie się wzdłuż drogi asfaltowej na długości 4 km, dalej w odstępie około jednego kilometra znajduje się przysiółek Abramów z dawnym PGR-em. Przed przysiółkiem po prawej stronie na zboczu usytuowane jest gospodarstwo Farfurnia – centrum dowodzenia Taboru Rodzinnego.

Dojazd komunikacją publiczną:

Do Krosna pociągiem, autobusem lub busem, z Krosna do Trzciany autobusem. Do Krosna dojeżdżają autobusy PKS a także linie prywatne: Neobus i Miś. Można też jechać do Rzeszowa pociągiem, a z Rzeszowa PKS. Stamtąd można się umówić na transport busem (nr tel. +48134330183)
Uwaga! Prośba do uczestników taboru: w okolice Farfurni nie zapuszczajcie się z psami – zwierzęta gospodarskie wpadają na widok psa w panikę (owce) lub mogą stanowić zagrożenie dla odważnego psa (konie). Obydwie sytuacje mogą spowodować dużo kłopotu właścicielom psów i gospodarzom. Dodatkowo uwzględnijcie fakt, że na terenie Farfurni będzie bardzo dużo dzieci.


http://www.farfurnia

Organizator:

Mecenat:

Partnerzy: